Królik duszony w warzywach

Dzisiejszy obiad to była uczta na medal.Wstając od stołu czułam się jakbym była na obiedzie w najlepszej restauracji Jadłam królika chyba drugi raz w życiu,ale teraz to było to,co zapamiętam na długo.Skorzystałam tylko z książki jeżeli chodzi o podział tuszy,ale cała sprawa jest tak samo prosta jak dzielenie kurczaka. Rewelacyjny,genialny,zabójczy,niesamowity…smak.Istniał tylko jeden problem-jak powiedzieć dziecku […]