Sernik bez pieczenia- inaczej szwarcwaldzki.

Przepis na to ciasto pochodzi ze strony i bloga Moje Wypieki. Już od dawna miałam ochotę na sernik, taki szybki bez pieczenia. Po przewertowaniu kilku stron z przepisami zdecydowałam się, na ten właśnie serniczek. Mój spód sernika zrobiony jest z ciastek Hit. Najlepiej jest zrobić go dzień przed podaniem. Robiłam go na tortownicę o średnicy 28cm.

 

SKŁADNIKI tortownica 28cm:

półtora opakowania ciastek waniliowych Hit

3/4 kostki masła

WYKONANIE SPODU SERNIKA:

Musimy skutecznie rozdrobnić ciastka w drobne kruszynki- każda metoda jest mile widziana: malakser, tłuczek, wałek i jak to w moim przypadku- plastikowy ubijak do maszynki do mielenia -:). Do rozdrobnionych ciastek dodajemy rozpuszczone, chłodne masło. Mieszamy wszystko razem do otrzymania czegoś na wzór mokrego piasku. Blachę, tortownicę wykładamy papierem do pieczenia i wykładamy na niego masę z ciastek. Wyrównujemy i uciskamy łyżką bądź kubkiem. Wstawiamy do lodówki na 40min. Zabieramy się do robienia masy serowej.

 

SKŁADNIKI NA MASĘ SEROWĄ tortownica 28cm:

zmielony ser na sernik(ja użyłam takiego w wiaderku President na moją tortownicę było to 15 kopiastych łyżek-bo cały to za dużo)

półtora kubka śmietany kremówki (u mnie mały Pilos 200-u gramowy)

3/4 szkl. cukru pudru

4 łyżeczki żelatyny

1/4 szkl. wrzącej wody do rozpuszczenia żelatyny

2 galaretki wiśniowa lub malinowa( u mnie malinowa, gdyż miałam na wierzchu położone maliny)

woda do galaretki mniej niż zaleca się na opakowaniu- na dwie dajemy 500ml wody

SPOSÓB WYKONANIA:

Żelatynę dokładnie rozpuszczamy we wrzątku- długo mieszamy żeby pozbyć się grudek. Odstawiamy do wystygnięcia. Do miski miksera wkładamy twaróg, cukier puder i dokładnie ucieramy na gładką masę. Pod koniec dodajemy przestudzoną żelatynę i dalej miksujemy. W drugim naczyniu ubijamy śmietanę kremówkę- ma być gęsty krem. Ubitą kremówkę dodajemy małymi porcjami do sera i mieszamy szpatułką- nie mikserem. Masę serową wykładamy na spód z ciastek, wyrównujemy i wkładamy do lodówki na kilka godzin(3-4). Na wierzch sernika możemy owoce:maliny lub wiśnie. Mrożonych owoców nie rozmrażamy przed położeniem. Rozrobione galaretki , lekko tężejące delikatnie wylewamy na wierzch- nie całą od razu(możemy to zrobić w dwóch podejściach i najlepiej robić to za pomocą łyżki.). Całość wstawiamy do lodówki na noc.   Ot serniczek gotowy- smacznego.

Zdjęcie zapożyczone ze strony MOJE WYPIEKI-mój komp. coś ostatnio odmawia posłuszeństwa w kwestii zdjęć. Ale efekt miałam podobny tylko z malinami- musicie mi uwierzyć na słowo :-) A zdjęcie moje zdjęcie jest na facebookowej stronie bloga.

 

Moje Wypieki

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *